Kursy Bukmacherskie Polskich Bukmacherów

KURSY BUKMACHERSKIE

ZAPOWIEDZI - ANALIZY - TYPY

Polska – Łotwa – kursy bukmacherskie

Już w najbliższą niedzielę, tj. 24 marca 2019 roku, na stadionie PGE Narodowym w Warszawie, Biało-czerwoni rozegrają drugie spotkanie w ramach eliminacji do przyszłorocznych Mistrzostw Europy. Będzie to jednocześnie pierwszy mecz tej kampanii rozegrany w naszym kraju. Trzy dni przed tym spotkaniem czeka nas jeszcze mecz z silną reprezentacją Austrii i przede wszystkim od tego spotkania zależeć będzie w jakich nastrojach rozpoczniemy nasze eliminacje. Mecz z Łotwą to z kolei spotkanie, które po prostu trzeba wygrać, najlepiej strzelając przy tym pokaźną ilość bramek. Niemniej, jak wiadomo w europejskiej piłce na poziomie narodowym nie ma już drużyn słabych, stąd liczne niespodzianki w poprzednich eliminacjach. Możemy być jednak pewni, że końcówka marca obfitować będzie w ogromne piłkarskie emocje.

Zwycięstwo Polski85%

Remis10%

Zwycięstwo Łotwy5%

Mecze eliminacji do Euro 2020 dostarczą również licznych szans na zarobienie pieniędzy na zakładach bukmacherskich. Mimo iż rezultat meczu Polska – Łotwa wydaje się dość oczywisty do wytypowania, to warto zastanowić się co jeszcze będzie opłacało się obstawiać. Dlatego też zachęcamy wszystkich fanów zakładów bukmacherskich do lektury.

Polska – Łotwa – kursy bukmacherskie

Zacznijmy od tego co akurat nas interesuje najbardziej, czyli od kursów bukmacherskich na to spotkanie.

Bukmacher

POLSKA

REMIS

ŁOTWA

Marża

Etoto

1,12 10,75 19,75 3,59

iForbet

1,09 9,25 19,25 8,06

Fortuna

1,10 9,0 16,50 8,08

Totalbet

1,11 10,0 20,0 5,09

LVBET

1,12 9,20 17,0 6,04

PZBUK

1,08

9,25 17,25 9,20

Totolotek

1,10

10,50

22,0 4,97

STS

1,12 9,0 20,55 5,26

Milenium

1,11 8,25 22,0 6,75

Chcesz nauczyć się typować mecze piłki nożnej? Zapoznaj się z naszym poradnikiem jak obstawiać piłkę nożną

Jak widać, faworytem, i to zdecydowanym, jest reprezentacja Polski. Nie powinno to specjalnie dziwić jeśli weźmiemy pod uwagę wyniki obydwu ekip w ostatnich latach. W rankingu FIFA dzieli nas 115 miejsc, przy czym Polska jest 20., a Łotwa 135. Piłkarsko nie ma więc co ich porównywać, tym bardziej, że wśród Łotyszy trudno jest znaleźć piłkarzy trenujących i grających na co dzień w silnych ligach europejskich. Tym samym, bardzo niski kurs na wygraną Polaków wydaje się sprawiedliwy.

Jeśli zaś interesuje nas, który z bukmacherów oferuje najlepszą ofertę na to spotkanie, to bezkonkurencyjne wydaje się Etoto. Bukmacher ten prowadzi ostatnio kursową ofensywę na piłkę nożną, w której nie bierze zakładników, i to zarówno w spotkaniach drużyn klubowych, jak i reprezentacji narodowych. Pobiera on zdecydowanie najniższe marże na to spotkanie i oferuje najwyższe kursy na wygraną Polaków i remis. Jeśli zaś chcesz obstawić sensacyjną wygraną Łotwy, to najlepiej skorzystać z oferty Totolotka lub Milenium.

Typuj eliminacje do Euro 2020 u bukmachera PZBUK

pzbuk kursy bukmacherskie

Ruszają eliminacje do kolejnej dużej imprezy piłkarskiej. Tym razem celem będzie wyjazd na Euro 2020, które odbędzie się na zupełnie nowych zasadach w 12 miastach z 12 państw. Czeka nas więc długa kampania, która zostanie zakończona 12 lipca na stadionie Wembley w Londynie. Jeśli chcesz typować mecze na przestrzeni całych eliminacji i turnieju głównego, to koniecznie skorzystaj z usług jednego z legalnych polskich bukmacherów. Dobrym wyborem może okazać się PZBUK. To młody bukmacher z bardzo ciekawym podejściem do bonusu powitalnego i paroma unikalnymi funkcjami. Co więcej, rejestrując się z naszym kodem promocyjnym będziesz mógł zyskać jeszcze więcej. Nie zwlekaj więc – zacznij typować i wygrywać z bukmacherem PZBUK już dziś!

Polska – Łotwa – nasza analiza

Polaków i Łotyszy można w futbolowym języku nazwać starymi znajomymi. Historia ich spotkań sięga jeszcze czasów przedwojennych, a po dekadach komunizmu, które dotknęły obydwie nacje, reprezentacje te kilkukrotnie pojedynkowały się w latach 90. XX wieku., a także w obecnym stuleciu. Mimo iż zdecydowaną większość spotkań nasza kadra wygrała, to w pamięci kibiców najbardziej utknęła upokarzająca porażka podczas eliminacji do Euro 2004. Nikt z polskich kibiców oczywiście nie wyobraża sobie, by sytuacja ta mogła się powtórzyć. Sprawdźmy jednak, czy aby na pewno możemy czuć się pewni co do formy Biało-czerwonych.

Polska

Począwszy od Mundialu w Rosji, spotkania naszej kadry można uznać za pasmo klęsk i niepowodzeń. Po nieudanych mistrzostwach ze stanowiska zrezygnował Adam Nawałka, a jego miejsce na ławce trenerskiej zajął były piłkarz kadry, a prywatnie wujek Jakuba Błaszczykowskiego, Jerzy Brzęczek. Rozegrał on póki co z kadrą sześć spotkań, z których trzy zremisował, trzy przegrał i, jak nietrudno wyliczyć, nie zanotował ani jednego zwycięstwa. Faktem jest, że nie były to mecze o najwyższą stawkę, jednak po dobrym debiucie z Włochami wszyscy oczekiwaliśmy czegoś więcej…

Mimo iż kadrze nie wiedzie się ostatnio najlepiej, to o Polakach w europejskim futbolu klubowym jest ostatnio bardzo głośno. Dotyczy to przede wszystkim dwóch pozycji – bramkarzy i napastników. W przypadku golkiperów świetnie prezentuje się rozgrywający pierwszy sezon w West Hamie United Łukasz Fabiański. Sympatię trenera, kibiców ora kolegów z drużyny zaskarbił sobie również Wojciech Szczęsny, który nie raz ratował Juventus w kluczowych momentach sezonu.

Jeszcze więcej mówi się jednak ostatnio o naszych eksportowych snajperach – Robercie Lewandowskim, Arku Miliku i Krzysztofie Piątku. O ile pierwszy z nich to uznana marka i czołowa „dziewiątka” futbolowego świata, to jego dwóch potencjalnych partnerów na najbliższe mecze jest nadal na dorobku. Arkadiusz Milik mimo iż święcił już sukcesy w Ajaksie i Napoli, dopiero teraz może pokazać co naprawdę potrafi. Z trójki naszych atakujących to on ostatnio gra najrówniej. Z kolei Krzysztof Piątek to absolutna rewelacja Serie A, a zarazem piłkarz, który jak równy z równym walczy z CR7 o koronę króla strzelców Serie A.

Jerzy Brzęczek co prawda ma również kilka ciekawych opcji na innych pozycjach, jednak to właśnie wspomniani wyżej piłkarze powinni być kluczowi w dwóch najbliższych meczach. Potencjał na pewno jest duży, jednak czy trener kadry zdoła go w końcu wykorzystać?

Łotwa

Drużyna łotewska wydaje się mieć największe sukcesy już dawno za sobą. Kibice tej kadry mogą obecnie tylko pomarzyć o zespole na podobnym poziomie do ekipy, która awansowała na Euro 2004, i która sprawiła wielką sensację remisując z Niemcami. W owych czasach gwiazdami tej drużyny byli Laizans i Verpakovskis, czyli piłkarze naprawdę solidnego formatu.

Dzisiaj Łotwa okupuje dalekie miejsca w rankingu FIFA i tak naprawdę ciężko jest doszukiwać jakichkolwiek pozytywnych perspektyw na przyszłość. O stanie ich piłki najlepiej świadczą eliminacje do ostatnich Mistrzostw Świata, kiedy w tabeli zajęli przedostatnie miejsce, wyprzedzając jedynie Andorę, a ustępując m. in. Wyspom Owczym. Dość powiedzieć, że na 7 zdobytych punktów aż 6 zdobyli z wspomnianą ostatnią drużyną w grupie.

Jeśli chodzi o skład tej drużyny, to najważniejszymi jej piłkarzami są Davis Ikaunieks z FC Liepaja – zdobywca piłkarza roku 2018 na Łotwie, jednak. Przed nim tytuł ten seryjnie wpadał w ręce bramkarza FC Zurych, 38-letniego Andrisa Vaninsa, który nadal występuje w kadrze. Łotysze duże nadzieje na przyszłość pokładają w 20-latku grającym na pozycji napastnika w FC Sion, Robertsie Uldrikisie.

Na mecz z Polską powołania dostało również trzech piłkarzy grających na co dzień w Ekstraklasie: bramkarz Pavels Steinbors (Arka Gdynia), obrońca Igors Tarasovs (Śląsk Wrocław) oraz napastnicy Vladislavs Gutkovskis (Bruk-Bet Termalika Nieciecza) i Valerijs Sabala (Podbeskidzie Bielsko-Biała). Trenerem Łotyszy jest doświadczony Słoweniec, Slavisa Stojanović.

Polska – Łotwa – nasz typ

Czy w tym meczu istnieje jakaś inna opcja niż wygrana Polaków w tym meczu? Wiadomo, to jest sport, więc wszystko jest możliwe, jednak Biało-czerwoni są zdecydowanymi faworytami najbliższego spotkania na PGE Narodowym, i tak naprawdę każdy inny wynik niż pewna wygrana byłby sensacją. Biorąc pod uwagę formę naszych bramkarzy i napastników, logiczne wydają się zakłady na handicapy -1,5 lub -2,5, a także BTTS na NIE, lub zakłady łączone, np. 1/BTTS Nie i 1/Over 2,5. Wiadomo, że im więcej opcji będziemy chcieli skonsolidować, tym trudniej będzie wytypować trafiony kupon, jednak Biało-czerwoni muszą w końcu wrócić na właściwe tory i wydaje się, że pierwsze mecze eliminacji są na to najlepszym momentem.

Nasze typy:

Wygrana Polski po kursie 1,12 @Etoto @LVBET @STS

Handicap -1,5 na Polskę

BTTS: NIE

Polska – Łotwa – kursy bukmacherskie
5 (100%) 2 votes